Ewolucja współczesnego pola walki zaciera granicę między światem cywilnym i wojskowym. Coraz więcej prywatnych firm jest zaangażowanych w obronę przestrzeni powietrznej Ukrainy. Dlaczego? Bo charakter wojny zmienił się zasadniczo. Państwo nie może gromadzić szybko starzejącego się sprzętu. Powinno zadbać o to, aby sektor prywatny nadążał za postępem technologicznym i w razie zagrożenia mógł skokowo zwiększyć produkcję. Tylko w ten sposób bez nadmiernych wydatków może zapewnić sobie bezpieczeństwo.
W marcu ukraińska korespondentka niemieckiej stacji DW napisała o działalności pierwszych na świecie prywatnych firm broniących przestrzeni powietrznej Ukrainy. Jedna z nich, Carmina Sky, która „realizuje usługi obrony przeciwlotniczej”, od stycznia br. ustawiła w całym kraju wieże, na których…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/758794-prywatyzacja-wojny-przyszlosc-nalezy-do-prywatnych-podmiotow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.