W świecie polityki krążą pogłoski, że jeszcze w tym roku Polacy mogą pójść do urn wyborczych. I ma to być plan samego Donalda Tuska. Okoliczności mu sprzyjają. Rosną szanse na następną, czwartą już kadencję premiera Tuska, ale mimo wszystko nie będzie to łatwe do zrealizowania.
Sprawą, która ostatnio najbardziej zwróciła na to uwagę, była wrzutka w postaci słowa „rekonstrukcja”. A jeszcze bardziej sposób potraktowania Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz przez Donalda Tuska. Od dawna wiadomo, że premier jej nie lubi i ostentacyjnie to okazuje. Głośno było o drwinach premiera z nieobecnej Pełczyńskiej-Nałęcz na posiedzeniu Rady Ministrów. Szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej była z wizytą w Rumunii, a Tusk nabijał się z niej, mówiąc, że ma nadzieje, iż nigdy już nie wróci. Najbardziej znaczący był przeciek do mediów z jasną sugestią, aby publicznie o tym opowiadać. Czyli typowe dla Tuska upokarzanie zwalczanej osoby.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/758786-tuska-gra-na-przedterminowe-wybory-ma-juz-plan-jak-to-zrobic
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.