Może i ten Nawrocki wyciska z Pudzianem, ale za to nasz premier Tusk biega ze Szłapką Adamem. I nie pod jakimś zakichanym żyrandolem w pałacu prezydenckim, ale w Tokio. Czyli za granicą. W pierwszej Japonii, bo my jesteśmy drugą. Wszystko, co robi premier, jest bardzo fajne, ale to było jeszcze fajniejsze. Bo podczas joggingu obok premiera przechodziła z tragarzami grupa najprawdziwszych fajno-polaków. Wszyscy oni zachwycali się premierem. Życzliwym uśmiechom nie było końca. A także gratulacjom, bo japońscy fajnopolacy nie zapomnieli powinszować premierowi zwycięstwa, które osiągnął podczas wyborów na Węgrzech. Pardon: w Węgrzech.
From Moscow with love! Tak was dzisiaj pozdrawiamy, choć to pozdrowienia nie dla wszystkich. Prawacki plebs jeszcze tego nie rozumie, bo wobec niego nadal…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/758243-uwaga-sygnalista-nadaje-nieoficjalny-przeglad-tygodnia
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.