Tytułowe pytanie brzmi paradoksalnie, ale jest sporo dowodów na to, że w tych kategoriach myślą o przyszłości swego kraju przedstawiciele ukraińskiej elity.
Boris Pistorius, niemiecki minister obrony, po niedawnych rozmowach ze swoim ukraińskim odpowiednikiem powiedział, że relacje między Berlinem a Kijowem osiągnęły poziom „strategicznego partnerstwa”. Nie chodzi w tym przypadku wyłącznie o warte 4 mld euro umowy o współpracy wojskowej podpisane między obydwoma państwami, ale o coś znacznie więcej. Równolegle do rozmów ministra obrony Mychajły Fiodorowa, który negocjował w Niemczech, prezydent Wołodymyr Zełenski podpisywał porozumienie o partnerstwie obronnym z Norwegią. Premier Jonas Støre również mówił o ukraińsko-norweskim partnerstwie strategicznym. Z Oslo Zełenski pojechał do Berlina,…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/758232-ukraina-gwarantem-bezpieczenstwa-europy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.