Jeśli Magyar tak samo jak Tusk nie wykorzysta swej przewagi do rozprawy z przeciwnikami, to zapewne rychło utraci nie tylko entuzjazm Europy, lecz także dzisiejsze przygniatające poparcie samych Węgrów.
W czasach dojmującego poczucia własnej słabości europejski establishment polityczny lubi mieć herosa, który daje jakiś łut nadziei. Dwa lata temu przez chwilę taką pozycję zajmował Donald Tusk, gdy dowiódł, iż nie tylko potrafi z Brukseli wrócić do polskiej polityki, lecz także umie odsunąć od władzy znienawidzoną w Unii Europejskiej pisowską prawicę.
Tuskowi z entuzjazmem kibicowano w Brukseli, Paryżu i Berlinie, kiedy siłą przejmował państwową telewizję i kierownictwo prokuratury. Zachwycano się, gdy de facto zawieszał przepisy konstytucyjne oraz gdy zapowiadał totalne rozliczenie…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/758224-nowy-heros-europy-umarl-krol-niech-zyje-krol
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.