Obecnej minister kultury Marcie Cienkowskiej nie można odmówić jednego – nikt nie zrobił w resorcie tyle zamieszania.
Jak to możliwe, że zarządzanie polską kulturą sięgnęło dna w zaledwie trzy lata…
Kontrowersyjny lewicowy pajac i szyderca Jaś Kapela otrzymał z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego stypendium w wysokości 60 tys. zł na projekt „Stworzenie libretta i piosenek do musicalu o sojuszu lewicy laickiej z Kościołem i zakazaniu aborcji„.
Powstał wulgarny utwór, który zaprezentował w programie „Nie mam talentu” na YouTube. Fajne, prawda?
Ale jeszcze fajniejsze jest zachowanie minister kultury Marty Cienkowskiej. Zapytana przez dziennikarza, czy na pewno dobrze wydała środki podatników, oznajmiła wymijająco, że tekst może się nie podobać, ale o gustach się nie dyskutuje. Pani minister rozumuje, że jeśli ktoś „tworzył songi” dla Teatru Powszechnego w Warszawie i publikował w „Krytyce Politycznej”, to z definicji jest twórcą wysokich lotów.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/757738-dryf-tyle-z-kultury-pieric-bez-sensu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.