Spłonął papieski krzyż przy kościele św. Maksymiliana Kolbego na warszawskim Mokotowie. To jest szczególny krzyż – ten z Placu Zwycięstwa, z 1979 r.! Przy tym krzyżu nasz wielki papież wezwał Ducha Świętego, by zstąpił i odnowił oblicze „tej ziemi”! Stałem tam wtedy z przyjaciółmi, kilkadziesiąt metrów od Ojca Świętego. Zamurowało nas to wezwanie. To nie było błaganie, którą to formę stosujemy, wnosząc prośby do nieba. To nie była modlitwa. To było polecenie! Nie wiedzieliśmy, że tak można! Wrażenie było potężne. Ciarki na plecach. Ktoś z tłumu powtarzał: „Prorok… prorok…”.
Rzeczywiście, już niebawem, po roku – jak na ducha bardzo szybko – pośród strajkujących stoczniowców pojawił się duch buntu przeciwko nieludzkiej władzy, duch oporu przeciwko komunistycznemu zniewoleniu… Ten duch przybrał…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/757728-plonacy-krzyz-w-warszawie-koscioly-wypelnily-sie-wiernymi
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.