„Doktryna Neumanna” to tak naprawdę „doktryna Tuska”. Lider Koalicji Obywatelskiej zapewnia całkowitą bezkarność członkom swojej partii. W tej kadencji żadnemu z nich nie spadł włos z głowy. Reakcja Donalda Tuska na aferę pedofilsko-zoofilską w kłodzkiej KO jest tego kolejnym potwierdzeniem.
Mija już siedem lat od ujawnienia niesławnej rozmowy pomorskich samorządowców Platformy Obywatelskiej, która dała początek pojęciu „doktryny Neumanna”.
Są goście, którzy mogą trafić do sądu z aktem oskarżenia, a sądy dzisiaj - ja ci gwarantuję - nie rozstrzygną żadnej sprawy przed wyborami. Żadnej. Przez rok nie zrobią ku…wa nic. Będą prowadzić sprawy - i ch…j
- mówił ważny wówczas polityk PO Sławomir Neumann.
Rozmowa była jednym wielkim skandalem, ale to, co wtedy uznawano za patologię,…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/757127-doktryna-tuska-przyznawanie-sie-do-afer-szkodzilo-jemu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.