Wielkanoc przynosi głęboką zadumę nad losem człowieka, nad złożonością i sensem naszej doczesnej mitręgi. Rozpoczynając dawno temu studia na Politechnice Warszawskiej, wierzyłem, że dzięki zdobytej wiedzy zgłębię prawa rządzące światem. Tym bardziej że studiowałem chemię, więc materia nie powinna mieć żadnych tajemnic. Ale potem pojawiła się zasada nieoznaczoności Heisenberga, która wyznacza granice pomiaru. Potem zjawił się kot Schrödingera, który zamknięty w pudełku mógł być jednocześnie żywy i martwy. Oczywiście był to kot wyłącznie teoretyczny, ale mimo wszystko… Do tego doszła niemożność wyobrażenia sobie próżni doskonałej, czyli miejsca, w którym nie ma nic. Ani jednego elektronu. Miałem rozterki w stylu Kubusia Puchatka, że jeżeli myślę o tej próżni, to jest tam moja myśl i im więcej…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/756612-opowiesc-wielkanocna-wielkanoc-porzadkuje-system-wartosci
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.