Korzenie inżynierii społecznej. "WHO i zabijanie dzieci"Korzenie inżynierii społecznej. "Zalecenia WHO nie opierają się na dowodach naukowych, lecz na interesach politycznych"

WHO - podczas pandemii COVID-19, zainteresowana tuszowaniem roli Chin w rozprzestrzenianiu się tej choroby niż przejęciem inicjatywy w zakresie ochrony ludzkości przed nią.
W marcu br. Argentyna w ślad za Stanami Zjednoczonymi wycofała się z WHO (Światowej Organizacji Zdrowia). W zeszłym roku oświadczyła, że „zalecenia WHO są nieskuteczne, ponieważ nie opierają się na dowodach naukowych, lecz na interesach politycznych”. USA sformalizowały wycofanie się z WHO w styczniu, rok po tym, jak prezydent Donald Trump podpisał dekret o wystąpieniu z tej międzynarodowej organizacji skupiającej ponad 190 państw, ale w ostatnich latach podobnie jak ONZ niewykazującej się skutecznością.
Prawdziwym problemem WHO jest jednak to, że poza deklarowaną troską o zdrowie publiczne działa ona bardziej jak globalistyczna instytucja promująca własne cele polityczne. Według krytyków organizacji konsekwencje upolitycznienia przez nią zdrowia publicznego ujawniły się szczególnie podczas pandemii COVID-19, kiedy WHO wydawała się bardziej zainteresowana tuszowaniem roli Chin w rozprzestrzenianiu się tej choroby niż przejęciem inicjatywy w zakresie ochrony ludzkości przed nią.
