Jeżeli władza może nieustannie bezkarnie kłamać, to znaczy, że ma prawo hurtowo okradać frajerów. Te odstępstwa od moralnej normy są ze sobą ściśle powiązane. Ilość kłamstw wylewających się z mediów na polskie głowy jest tak przytłaczająca, że demoluje fundamenty życia społecznego. Nie zapominajmy, że same media też w dużym procencie są ukradzione.
Najgłośniejszy w ostatnich tygodniach przykład to próba oszwabienia (jest takie staropolskie słowo) kilku pokoleń Polaków pod pretekstem ich uzbrojenia. Przygnębiająca jest liczba rodaków, którzy popierają tę akcję. Zaślepienie niepozwalające odróżnić oszustów od przyzwoitych, rzetelnych urzędników, polityków rozumiejących, „co tu jest grane”. Zwracam uwagę, że ekipa rządowa, która desperacko chce Polskę „dozbroić”, to ci sami „obywatelscy”…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/756041-oszwabienie-frajerow-vel-kredytowane-zlodziejstwo
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.