Argumenty za i przeciw obu projektom SAFE (prezydenta i premiera) zostały już przedstawione. Przeglądają się w nich dwie fundamentalne postawy, których zderzenie wyznacza oś polityki w naszym kraju.
Po opuszczeniu prezydenckiego pałacu na konferencji prasowej premier Tusk przedstawił swoje stanowisko.
Udało się mi w Europie załatwić wielkie pieniądze na obronę Polski
– entuzjazmował się.
Dzięki nim możemy być bezpieczni. Niestety powodowani partyjniackimi rachubami, walczący o swój, a nie o narodowy interes politycy PiS i ich reprezentant, prezydent, usiłują to zablokować. Ważniejsze jest dla nich, aby mój projekt się nie udał niż dobro państwa.
W streszczeniu tym mieści się autocharakterystyka polityki premiera. Jej istota to załatwiactwo. W tym, zgodnie z własną samooceną,…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/755995-przez-pryzmat-safe-berlin-kontrolowac-bedzie-nasz-potencjal
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.