Przed polskimi piłkarzami chwila prawdy, a przed kibicami momenty pełne strachu i nadziei. Wielki tydzień polskiego futbolu właśnie się rozpoczął. 26 marca 2026 r. na PGE Narodowym staniemy naprzeciw Albańczyków, aby zrobić pierwszy krok w kierunku wyszarpania biletu na mundial organizowany w Ameryce Północnej.
Kiedy w lipcu ub.r. Jan Urban przejmował stery po Michale Probierzu, wielu kibiców odetchnęło z ulgą. Skończyło się bicie głową w mur i nieznośne zagęszczanie atmosfery wokół kadry. Możemy mieć uzasadnione oczekiwania, że nasza reprezentacja będzie grać nowoczesny futbol. Urban udowodnił, że potrafi zażegnać okołosportowe kryzysy i tchnąć w reprezentację nowego ducha i dobrą energię.
Nowy selekcjoner wniósł do kadry coś, czego w niej od dawna brakowało – radość z gry z orłem…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/755993-baraze-tak-blamaz-nie-czekaja-aby-wejsc-w-buty-lewandowskiego
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.