Teraz, kiedy po publikacjach Tomasza Krzyżaka i Piotra Litki stało się jasne, że dokument TVN24, który oskarżał kard. Karola Wojtyłę o ukrywanie księży pedofilów, jest zbudowany na manipulacjach, czy ktoś przeprosi za szerzenie kłamstw?
„Kard. Karol Wojtyła nie krył pedofili” – taki tytuł nosi tekst dziennikarzy „Rzeczpospolitej” Tomasza Krzyżaka i Piotra Litki. Artykuł, o którym cała polska opinia publiczna dyskutuje od momentu jego opublikowania.
Dziennikarze uzyskali dostęp do archiwów archidiecezji krakowskiej i na podstawie przeanalizowanych tam dokumentów doszli do wniosku, iż żadne z oskarżeń o rzekome tuszowanie pedofilii przez kard. Wojtyłę nie jest prawdziwe.
Po opublikowaniu tych nowych badań o Janie Pawle II i jego zachowaniu wobec przypadków pedofilii w Kościele okazało się, że naprawdę jest tak, jak zawsze mówili uczciwi i cierpliwi ludzie: prawda wygrywa, nawet jeśli trzeba trochę poczekać na jej triumf.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/755973-czy-przeprosza-za-klamstwa-o-janie-pawle-ii