Trzeba uświadomić zwykłym Polakom, że nie walczymy o sprawy dalekie, abstrakcyjne, ale podstawowe. Dziś rozstrzyga się sprawa najważniejsza: czy będziemy mogli żyć normalnie, po polsku, czy też nie. Jeśli zwykły Polak się nie przebudzi, to jego syn czy wnuk nie będzie już żył po polsku
Jacek Karnowski i Marek Pyza rozmawiają z prof. Przemysławem Czarnkiem, kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera RP
Skąd się pan wziął w polskim życiu publicznym? Z jakiej rodziny, z jakiego regionu? Jak wyglądała pana droga życiowa?
To droga zwykłego Polaka. Polaka, który spędził dzieciństwo w pięknej miejscowości Goszczanów w centrum Polski, a później ruszył dalej, bo tak potoczył się jego los.
Kim byli pana rodzice?
Wziąłem się z mamy Bożeny i taty Henryka. Mama Bożena była pielęgniarką, tata Henryk przez całe lata był zawodowym kierowcą, jeździł ciężarówką. Niestety oboje nie żyją, zmarli w dość młodym wieku.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/755403-wywiad-prof-przemyslaw-czarnek-jestem-napastnikiem