Władze na Kremlu wszczęły śledztwo w sprawie założyciela Telegramu Pawła Durowa. Jest on podejrzany o „współudział w działalności terrorystycznej”. Telegram – powszechnie używany w Rosji komunikator internetowy – ma być wkrótce zakazany.
Kreml zaczął ograniczać ruch na Telegramie, twierdząc, że firma odmawia przechowywania danych użytkowników na terytorium Rosji i nie chce usuwać treści uznanych za nielegalne. Rosyjski regulator internetowy Roskomnadzor miał wysłać do Telegramu ponad 150 tys. wniosków o usunięcie różnych treści, ale „wszystkie zostały zignorowane”.
Zarzuty wysuwane przez Kreml są grube. Zdaniem „Komsomolskiej Prawdy”, która opiera swoje doniesienia na materiałach podsunionych przez FSB, od czasu inwazji na Ukrainę w 2022 r. Telegram został użyty do zabójstwa dziewięciu…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/754914-klopoty-z-telegramem-nowa-aplikacja-max