Antyamerykańska szajba liberalno-lewicowych elit w Polsce przechodzi w skalę groźną dla bezpieczeństwa kraju. W momencie ataku na Iran agresywne tyrady premiera Tuska, ministra Sikorskiego i marszałka Czarzastego przestały być tylko elementem wewnątrzkrajowej nawalanki politycznej, ale degradują pozycję Polski na arenie międzynarodowej. A inni przywódcy uprawiają w tym czasie prawdziwą politykę
Można zestawić dwa obrazki, które najlepiej ukazują skalę problemu. Pierwszy to wizyta kanclerza Niemiec Friedricha Merza w Białym Domu. W samym środku wydarzeń o epokowym znaczeniu dla całego globu. Kanclerz Niemiec przytakujący we wszystkim prezydentowi USA. Łącznie z tym, że otwarcie poparł ostre słowa Donalda Trumpa pod adresem Hiszpanii i jej premiera Pedra Sáncheza. W bardzo ważnym kontekście, czyli ostentacyjnym odcięciu się Sáncheza od działań Trumpa na Bliskim Wschodzie, łącznie z zakazem korzystania z baz wojskowych na terenie Hiszpanii.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/754791-antyamerykanskie-wzmozenie-degraduja-pozycje-polski