Wspominałem już, że jedną z niewielu wyborczych obietnic, których Donald Tusk dotrzymał, było przywrócenie przywilejów emerytalnych ubekom. Samodzielnie nie stanowią oni grupy, która mogłaby interesować premiera, ale są częścią postkomunistycznego układu, który trwa, mimo że jego reprezentanci wymierają. Część solidarnościowych elit sprzymierzyła się z dawną nomenklaturą i wrosła w establishment III RP.
Jaskrawo widzimy to w wymiarze sprawiedliwości, ale rzecz dotyczy wszystkich sektorów państwa. Po siłowym przejęciu TVP jej dyrektorem programowym został Sławomir Zieliński, propagandysta PRL, agent SB, macher telewizji publicznej III RP. Kiedy został odwołany w 2016 r., był dyrektorem Biura Koordynacji Programowej TVP. Obecnie awansował. To, że takim postaciom Tusk powierza swoją propagandę, mówi o nim wiele. W tym kontekście chciałbym przedstawić czytelnikom sprawę, która dotyczy mnie osobiście, choć ma zdecydowanie szerszy wymiar.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/754218-ja-pulkownik-rzecz-dotyczy-wszystkich-sektorow-panstwa