W ubiegłym roku władze Arabii Saudyjskiej przeprowadziły 356 egzekucji. To więcej niż w rekordowym dotąd 2024 r., gdy uśmiercono 338 osób.
Co najmniej 243 wyroki śmierci dotyczyły handlu narkotykami. Jak się okazuje, jest to coraz większy problem, z którymi zmagają się bogate państwa Zatoki Perskiej. Tym bardziej że kilka lat temu saudyjska monarchia po cichu wstrzymała egzekucje, aby odbudować międzynarodową reputację po zamordowaniu dziennikarza Jamala Khashoggiego przez saudyjskich agentów w Stambule w 2018 r. Jednak już pod koniec 2022 r. egzekucje wróciły.
Saudyjczycy stosują je głównie wobec handlarzy narkotyków, którzy w przeważającej większości są cudzoziemcami. Ma to zatrzymać napływ captagonu, odmiany amfetaminy, którego Arabia Saudyjska, będąca największą gospodarką świata…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/753682-dekapitacja-za-narkotyki-356-egzekucji