Coś niedobrego dzieje się z europejską arystokracją. Po gorszących międzynarodową opinię publiczną aferach w norweskim domu królewskim czy uwikłaniu wielu europejskich rodów arystokratycznych w związki z kryminalną aktywnością Epsteina mamy do czynienia z aferą w Hiszpanii. I to nie byle jaką, bo okazało się, że Francisco de Borbón, syn księcia Sewilli i daleki kuzyn króla Hiszpanii, był zaangażowany w pranie brudnych pieniędzy dla gangsterów.
Książę został aresztowany i wypuszczony za kaucją. Inaczej potraktowano Ignacia Torána, szefa organizacji przestępczej. Torán, wcześniej pięciokrotnie aresztowany, cieszył się zastanawiającą pobłażliwością wymiaru sprawiedliwości i policji, która nie była w stanie znaleźć dowodów na jego działalność kryminalną. Udało się to dopiero wtedy, gdy w ręce organów ścigania wpadł szef wydziału ds. przestępczości gospodarczej, w domu którego znaleziono ponad 18 mln euro w gotówce zamurowane w ścianach.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/753681-ksiaze-de-borbon-gangsterem-arystokrata-i-znany-celebryta