Sportowy świat kręci się oczywiście wokół zimowych igrzysk olimpijskich, choć fajnie, że Iga Świątek ogrywa kolejne rywalki. Co do startu Biało-Czerwonych na ziemi włoskiej – wszystko jest zgodne z podstawową zasadą sportu: nigdy nie wolno przywieszać medali przed zawodami! Głośno mówiło się o krążku w snowboardzie dla Aleksandry Król-Walas, bo przecież w tym sezonie stawała na podium Pucharu Świata i zdobyła dwa medale mistrzostw globu. Walczyła dzielnie, skończyło się na ćwierćfinale.
W przypadku łyżwiarza-sprintera Damiana Żurka wieszczono, że z Polaków to on ma największe szanse na „Mazurka Dąbrowskiego”, a minimum na srebrny medal, bo w PŚ albo był pierwszy, albo (częściej) drugi. Zakończyło się najgorszym dla ambitnych sportowców czwartym miejscu: zabrakło siedmiu setnych sekundy.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/753201-szanse-medal-i-afera-znowu-wybuchla-afera