Po najkrótszej w historii kampanii wyborczej, gdy premier Sanae Takaichi [na zdj.] zdecydowała się na przedterminowe wybory, jej Partia Liberalno- Demokratyczna (LDP) odniosła miażdżące zwycięstwo, zdobywając ponad dwie trzecie mandatów w niższej izbie japońskiego parlamentu.
Taki wynik umożliwia dokonanie zmian w konstytucji, co Takaichi już zapowiedziała, choć aby sfinalizować cały proces, trzeba mieć większość dwóch trzecich również w izbie wyższej, którą LDP na razie nie dysponuje, oraz uzyskać poparcie społeczeństwa, które musi wypowiedzieć się w referendum.
Takaichi już zapowiedziała nową redakcję art. 9 konstytucji, który mówi, że Japonia „nigdy nie będzie utrzymywała sił morskich, powietrznych i lądowych, a także innego potencjału wojskowego”. W wyniku „twórczej interpretacji”…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/753190-zielone-swiatlo-dla-zbrojen-zaniepokojona-chinska-polityka