Trwa konserwatywna fala w Ameryce Łacińskiej. Po zwycięstwach wyborczych prawicy w Argentynie, Paragwaju, Ekwadorze, Boliwii, Chile i Hondurasie przyszła kolej na Kostarykę.
Prezydentem tego kraju została 40-letnia Laura Fernández Delgado [na zdj.], przewodnicząca Suwerennej Partii Ludowej. Zdobyła 48,5 proc. głosów, podczas gdy jej główny rywal – 33,3 proc. To wystarczyło do objęcia urzędu, ponieważ konstytucja Kostaryki przewiduje, że jeśli kandydat w pierwszej turze uzyska więcej niż 40 proc. głosów, zapewnia sobie prezydenturę bez konieczności organizowania drugiej rundy.
Równocześnie z wyborami głowy państwa odbyła się elekcja parlamentarna, w której prawica również odniosła zdecydowane zwycięstwo. Wspomniana Suwerenna Partia Ludowa zdobyła 31 mandatów w 57-osobowym Zgromadzeniu Ustawodawczym, a więc będzie dysponować samodzielną większością parlamentarną.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/752545-prawicowa-seria-najzamozniejsze-panstwo-w-ameryce-srodkowej