W podstawówkach prawie 4 na 10 uczniów ma w czasie lekcji włączony smartfon, a w szkołach średnich – niemal wszyscy.
Chciałam coś sprawdzić w internecie. Ale jeszcze zanim wpisałam słowo w wyszukiwarce Google w telefonie, niechcący kliknęłam tryb przeszukiwania AI.
Poza zwykłym przeszukiwaniem sieci Google oferuje też odpowiedzi automatycznie generowanie przez sztuczną inteligencję. Przeglądarka jest tak sprytna, że jeszcze przed wpisaniem zapytania proponuje tematy: „Cześć Katarzyna! Co Ci chodzi po głowie?”. I na wypadek, gdybym nie wiedziała, o co chcę zapytać, dostaję aż trzy podpowiedzi: „Jak zacząć grać w padla”; „Porównaj w tabeli metody parzenia kawy”; „Jakie są rodzaje plastiku i czy wszystkie można recyklinować?”.
Co to jest padel?
– zastanawiam się chwilę.
Lubię kawę,…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/751960-urzadzenie-ktore-uniewaznilo-szkole-wlaczony-smartfon