„Dzień listopadowy” to adaptacja opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza zrealizowana przez Teatr Telewizji. Już pasowano to przedstawienie na coś wybitnego. Mnie wydało się niedopracowane, z nieodkrywczymi dialogami i sytuacjami. Grali w nim jednak wybitni aktorzy.
Spektakl wyreżyserował – nie w studiu, lecz w naturalnych listopadowych plenerach – Jan Kidawa-Błoński. To pierwszy Teatr Telewizji 72-letniego filmowca, autora m.in. całkiem udanej „Różyczki”.
Samo opowiadanie pochodzi z 1959 r. Oto szukającego samotności w leśniczówce człowieka po kilku latach braku kontaktu odwiedza matka, stara aktorka. Przypomina mu tą wizytą o swojej uczuciowej oziębłości – całe życie interesowała ją tylko twórczość. Ale Kidawa-Błoński przeniósł akcję w czasy współczesne. Karol nie jest leśnikiem, lecz prowadzi agroturystyczne gospodarstwo.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/751936-swietni-aktorzy-efekt-sredni-o-niczym-nas-nie-poucza