Akceptowana przez obecnie rządzących wulgarność własnych ministrów, posłów albo po prostu szeregowych polityków programowo zaciera różnice między tym, co właściwe, a tym, co niewłaściwe, niszcząc resztki autorytetu państwa.
Krajowa scena polityczna ulega gwałtownym przeobrażeniom. Zmiana pokoleniowa narzuca ich szybkie tempo. W życie polityczne wkraczają przedstawiciele coraz młodszych roczników, a do tego ludzie z bardzo różnych środowisk, często o dyskusyjnym wykształceniu i doświadczeniu zawodowym oraz życiowym. Polityczny awans społeczny przyspiesza pojawienie mgławicowych i często sezonowych ugrupowań politycznych. Takich jak ruch Kukiz ‘15, partie Janusza Palikota, wykreowana i zaraz zwinięta Nowoczesna czy Polska 2050 Szymona Hołowni, będących sprężynami do politycznej kariery nie tylko dla zawodowych wyjadaczy, lecz także ludzi zupełnie przypadkowych.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/751910-cienkowska-czyli-teraz-kua-my-jec-przychylne-media