Od czasu agresji Rosji na Ukrainę jesteśmy straszeni wojną. A jest się czego bać! Graniczymy z imperialną Federacją Rosyjską (obwód królewiecki) i jej wasalem (Białoruś). Logika przetrwania nakazuje zrewidować zarządzanie państwem i gospodarką. Trzeba się zbroić, szkolić rezerwę, gromadzić zapasy, weryfikować sojusze (lub zawierać nowe). Po czterech latach pełnoskalowej wojny za wschodnią granicą w Polsce nie przywrócono obowiązkowej służby wojskowej! Wyzbywamy się strategicznej infrastruktury (porty, koleje, transport). Pozwalamy niszczyć naszą hodowlę i rolnictwo (Mercosur). Nie inwestujemy w energię jądrową, zamykamy kopalnie. Nie odtwarzamy obrony cywilnej (budowa struktur terenowych, schronów, szkolenie ludności itp.). Z programów nauczania ruguje się historię, kanon lektur i religię – trzy filary polskiego patriotyzmu. W szkołach nie ma przysposobienia obronnego, jest za to przyzwolenie na bezkarne obrażanie polskiego munduru……
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/751401-kapitulacja-czy-zdrada-trzy-filary-polskiego-patriotyzmu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.