Ministrula Kotula od równości zabrała się do zwalczania „mowy nienawiści”. Te dwa stany świadomości są ze sobą ściśle związane, czasami beznadziejnie splątane. Ktoś czujący się nierówno na ogół nienawidzi równiejszych. Przy gwałtownym skumulowaniu emocji prowadzi to do społecznych rewolt. Najbardziej spektakularnym narzędziem przywracania równości była gilotyna. Głowy spadały na paryski bruk, a lud się cieszył, tańczył karmaniolę. W odwrotnej sytuacji nienawiść sfer rządowych rzadko jest manifestowana w tak żywiołowy sposób. Przejawia się w fałszywych deklaracjach, jest ukrywana w kamuflowanych decyzjach. Nasz przypadek z ostatniego roku: rząd – służący obcym interesom – wyraził zgodę na przyduszenie polskiego rolnictwa. Rolnicy nie po raz pierwszy zjechali do Warszawy traktorami, by protestować przeciwko gangsterskiej zmowie oligarchów Mercosur. Rząd, nienawidzący demonstrantów, zatrzymał ich na rogatkach. Czy istnieje tu równość wobec prawa, ministrulo Kotulo?…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/750916-rzadowa-mowa-nienawisci-rzad-sluzacy-obcym-interesom
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.