Rozwiązanie Armii Krajowej w styczniu 1945 r. nie oznaczało końca walki. W cieniu nadciągającej dominacji sowieckiej powstawała głęboko zakonspirowana i w założeniu elitarna organizacja NIE. Jakie decyzje zapadały w dowództwie AK na przełomie 1944 i 1945 r.? Dlaczego po zaledwie kilku miesiącach NIE została rozwiązana?
Gen. Leopold Okulicki od kilku miesięcy mieszkał w małym, nieogrzewanym lokalu w Częstochowie. W mroźnej zimowej rzeczywistości jego wyposażenie ograniczało się do stołu, kilku krzeseł, miednicy i wiadra z wodą. Ostatni dowódca Armii Krajowej żył w warunkach graniczących z nędzą. Mimo to usiłował ocalić resztki podziemia pozostałe po klęsce powstania warszawskiego, wyczerpujących walkach z Niemcami oraz obławach NKWD na wschód od Wisły.
W takich okolicznościach 19 stycznia 1945 r. zapadła decyzja o rozwiązaniu AK. Nie oznaczała ona jednak końca konspiracji. Walka o niepodległą Polskę wkraczała w nową, pod wieloma względami trudniejszą fazę.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/750883-nowa-czy-stara-konspiracja-kulisy-rozwiazania-ak