Skorumpowani parlamentarzyści, prokuratorzy wykonujący polityczne zlecenia, ręcznie ustawiani sędziowie i zawsze gotowe do wspierania ich wszystkich media. Tak skonstruowany system nie ma nic wspólnego z praworządnością i demokracją. Naczelną zasadą spajającą obóz władzy jest omerta. A Polska osuwa się ku rzeczywistości z książek Maria Puzo.
Truizmem stało się już stwierdzenie, że od dwóch lat mamy w Polsce rządy politycznej bandyterki. Ekipy, dla której zdobycie i utrzymanie władzy jest warte wszelkich kosztów. Do łamania prawa nie potrzebuje parawanów, ostentacyjnie broni łapówkarzy, na każdym kroku sięga po przemoc, jakby jutro miało nie nadejść.
W takim układzie nie dziwi, że sędzia, wobec którego nie było zastrzeżeń, nagle staje się upolityczniony (bo ośmielił się sprzeciwić szerzącemu…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/750816-mafijne-standardy-wladzy-korupcja-posady-i-przesladowania