W końcu ktoś powiedział to głośno i wyraźnie! Europa nie może dłużej udawać, że biurokratyczny moloch z Brukseli uratuje nas przed chińską falą i energetycznym samobójstwem. Mateusz Morawiecki w swoim nowym raporcie „Gospodarcze NATO – Europa Strategicznych Partnerstw” przedstawia strategię, która brzmi jak antidotum na unijne bolączki. I wiecie co? Uśmiecham się pod nosem, bo to echo postulatów, które sam zgłaszałem od lat – najpierw jako wieloletni szef ORLENU, gdzie na co dzień mierzyłem się z realiami rynku energii, a od ponad roku jako europarlamentarzysta walczący z brukselskimi dogmatami.
Zacznijmy od Brukseli, tej wiecznej maszyny do produkcji regulacji, które duszą naszą konkurencyjność. Morawiecki trafnie punktuje „niemożliwą trójcę” – państwo dobrobytu, zbrojenia i zielony fanatyzm. Unia Europejska chce wszystkiego naraz, narzucając wszystkim te same rozwiązania – od klimatu po migrację. Efekt? Kraje takie jak Polska tracą suwerenność, a gospodarka kuleje.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/750244-morawiecki-budzi-europe-gospodarcze-na-kontra-chinska-petla