Pokaz siły i pewności siebie Ameryki pod przywództwem Donalda Trumpa, do jakiego doszło w Wenezueli, z pewnością jest najbardziej dotkliwym policzkiem wymierzonym Putinowi i Xi Jipingowi, którzy się dowiedzieli, iż nie mogą bezkarnie hasać w pobliżu granic Stanów Zjednoczonych.
W sobotę 3 stycznia 2026 r., krótko przed północą (licząc według czasu europejskiego), obalony wenezuelski tyran Nicolás Maduro został wyprowadzony przez agentów FBI z samolotu, który przyleciał do Nowego Jorku z położonej na Kubie amerykańskiej bazy Guantanamo. Ten moment oglądały na żywo miliony ludzi, gdyż na lotnisku Stewart czekali liczni reporterzy z kamerami telewizyjnymi, powiadomieni przez władze, iż to właśnie tu uprowadzony w Caracas więzień zejdzie na amerykańską ziemię, po czym zostanie odstawiony…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/750210-uprowadzenie-tyrana-13-letni-okres-dyktatury-maduro