„Zbliżamy się do końca i myślę, że jesteśmy już bardzo blisko porozumienia” – powiedział prezydent USA Donald Trump po spotkaniu z prezydentem Ukrainy na Florydzie. Wołodymyr Zełenski powiedział tymczasem, że w 100 proc. uzgodniono już gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Kontredans dyplomatyczny trwa, a smaku dodają co najmniej kontrowersyjne wypowiedzi prezydenta Ameryki, jak ta, że „Rosja chce, żeby Ukraina odniosła sukces”. Słysząc te słowa, Zełenski uśmiechnął się pod nosem, ale bredni nie skomentował. Ot, dyplomacja. Trump wyjaśnił, że kwestia terytorium jest do tej pory nierozwiązana, sugerując, że Ukraina powinna oddać nieokupowane tereny, zanim przejmie je Moskwa.
Te ziemie mogą zostać zajęte w ciągu kilku najbliższych miesięcy, dlatego lepiej zawrzeć umowę już teraz
– stwierdził. …
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/749690-ogniem-na-wprost-trafic-dwa-zajace-jednym-strzalem