Nowym prezydentem Hondurasu został 67-letni Nasry Asfura, stojący na czele prawicowej Partii Narodowej. Choć jest wnukiem palestyńskich imigrantów, pozostaje gorliwym katolikiem. Jego głównym rywalem był 72-letni Salvador Nasralla, mający libańsko-arabskie korzenie, prezentujący poglądy konserwatywno-liberalne i deklarujący się jako pobożny chrześcijanin. Obaj kandydaci oparli swoją kampanię wyborczą na krytyce ideologii lewicowej i formacji socjalistycznej, którą reprezentowała dotychczasowa prezydent Xiomara Castro.
Choć wybory odbyły się 30 listopada, to na oficjalne wyniki trzeba było czekać aż do 24 grudnia. Wyścig między dwójką głównych pretendentów był tak zacięty, że wyłonienie zwycięzcy wymagało niecodziennej procedury: 15 proc. głosów (setki tysięcy) przeliczono ręcznie, transmitując to…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/749682-konserwatywna-fala-seria-zwyciestw-kandydatow