Okrągły stół powędrował do Muzeum Historii Polski. Nic bardziej oczywistego. Decyzja prezydenta wywołała jednak dezaprobatę i protesty. Podnoszono, że w czasie wymagającym zgody narodowej i poczucia wspólnoty dzieli ona Polaków. Najbardziej oburzali się rzecznicy koalicji, która usiłuje zniszczyć opozycję i prześladuje ją wszelkimi dostępnymi sobie środkami.
Okrągły mebel był symbolem III RP i jej pierworodnej mistyfikacji. Do teraz przedstawiany jest jako emblemat pojednania i narodowej zgody. W rzeczywistości był próbą utrzymania władzy przez komunistów, namiestników ościennego reżimu, wrogów polskiej wspólnoty i tożsamości. Próbą do pewnego stopnia uwieńczoną sukcesem.
Władze PRL zdecydowały się dogadać z opozycją, gdy zrozumiały, że towarzysze z Moskwy nie będą w ich obronie interweniować. A…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/749674-legenda-okraglego-stolu-ofiary-wlasnej-propagandy