Nowy budżet zaproponowany przez rząd w Sofii zakładał zaciągnięcie przez Bułgarię znacznych pożyczek i wydatkowanie 45 proc. swojego PKB, co stanowi wzrost o ok. 40 proc. w porównaniu z poprzednimi latami. Bułgarzy obawiają się, że dodatkowe zadłużenie umożliwi rządowi niesprawiedliwą redystrybucję pieniędzy na rzecz administracji, utrudni rozwój przedsiębiorstw i doprowadzi do niedofinansowania kluczowych sektorów, zwłaszcza służby zdrowia. Część obywateli sprzeciwia się polityce energetycznej UE, zwłaszcza odejściu od paliw kopalnych. Węgiel pozostaje bowiem kluczowym surowcem dla Bułgarii i odpowiada za prawie 30 proc. produkcji energii elektrycznej. Nawet połowa społeczeństwa sprzeciwia się wejściu do strefy euro w 2026 r., jednak w organizowanych wcześniej demonstracjach w obronie narodowej waluty wzięło udział co najwyżej kilka tysięcy osób.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/749182-wirale-obalily-postkomune-pokolenie-z-wyszlo-na-ulice