Numizmatyczne trofea PRL. 10 groszy z 1973 r. za 30 tys. złNumizmatyczne trofea PRL. "10 groszy z 1973 r. bez znaku mennicy pod łapą orła jest bardzo drogie, w granicach 10–30 tys. zł"

Przez całe lata 80. moneta ta była poszukiwanym rarytasem. Tych monet jest dużo, a zebranie całej kolekcji może po prostu sprawiać przyjemność.
W starych portfelach, pudełkach po czekoladkach, kasetkach z Cepelii zalegają skarby PRL – srebrne monety z Janem Pawłem II, Józefem Piłsudskim z 1989 r., skromne 50-groszówki. Większość z nich to tylko wspomnienia minionej epoki. Jednak wśród niewiele wartych monet zdarzają się prawdziwe perły.
Kolekcjonerska fascynacja monetami z czasów PRL trwa już od dobrych kilku lat. Nie do końca wiadomo, czy jest to odprysk undegroudowej mody na gadżety z czasów realnego socjalizmu, czy raczej efekt poszukiwania numizmatycznych rarytasów, które zdarzają się w każdej epoce. Kolekcjonerzy polują na rodzynki z czasów PRL. Jeżeli się trafią, cena może być wysoka. Warunek: moneta musi być w idealnym stanie.
