Plan na zwycięstwo. Kampania Karola Nawrockiego
Plan na zwycięstwo. Kampania Nawrockiego: Tak chce to wygrać. "Trzeba tak rozłożyć akcenty, strategię, aby wygrać w II turze"

Zgodnie z tym, co przed dwoma tygodniami pisaliśmy w tygodniku „Sieci”, na konwencji w Szeligach zobaczyliśmy „Nawrockiego 2.0”. To był pokaz siły kandydata oraz stojącego za nim zaplecza. Nic więc dziwnego, że w sztabie panuje stoicki spokój. Nie przejmują się ani rosnącym poparciem dla Sławomira Mentzena, ani niskim poparciem wśród najmłodszych wyborców. I mają ku temu powody.
Trwające ponad dwie godziny przemówienie było mocnym otwarciem kolejnego etapu wyborczego wyścigu. „Plan 21”, czyli szkielet programu, z którym kandydat rusza w dalszą część trasy po Polsce, był wszechstronny i dość szczegółowy. Do tego dobrze przedstawiony, z energią. To nie było deklamowanie obietnic wyborczych przygotowanych przez sztab, ale żywa, autorska wizja Polski, z którą kandydat autentycznie się utożsamia.
