Zerwany kordon sanitarny. Europa wstrzymuje oddechZerwany kordon sanitarny. Herbert Kickl stawia na "twierdzę" zamiast koalicji, Europa wstrzymuje oddech!

Dokładnie 100 dni po wyborach parlamentarnych w Austrii prezydent Alexander Van der Bellen powierzył liderowi Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ) Herbertowi Kicklowi [na zdj.] misję utworzenia rządu.
Nie przyszło mu to łatwo. Van der Bellen, wieloletni polityk Zielonych, nie pała sympatią do FPÖ, którą uważa za partię skrajnie prawicową i populistyczną. Ponadto zlecając Kicklowi utworzenie rządu, miał zapewne jeszcze w pamięci incydent sprzed dwóch lat, kiedy lider partii nazwał go „stetryczałą mumią”. Tyle że po pierwsze ugrupowanie Kickla wygrało wybory, uzyskując 28,8 proc. głosów, a po drugie próba utworzenia koalicji z pominięciem FPÖ (złożonej z chadeków z ÖVP, socjaldemokratów z SPÖ i liberalnych NEOS) nie powiodła się. A podczas gdy negocjacje nad tzw. koalicją cukierkową (Zuckerlkoalition) – od kolorów papieru, w który w Austrii zawinięte są popularne słodycze – jeszcze trwały, poparcie dla FPÖ skoczyło do 37 proc. Przyspieszone wybory wydawały się więc gorszym rozwiązaniem niż zerwanie kordonu sanitarnego i podjęcie próby utworzenia rządu z Kicklem.
