Owsiak na wojnie z sepsą. Narastają wątpliwości wokół WOŚPOwsiak na wojnie z sepsą. Narastają wątpliwości wokół działań WOŚP i jej szefa. Ale zamiast odpowiedzi dostajemy emocje

Owsiak wykazuje duże podobieństwo do swojego politycznego przyjaciela, którym jest Tusk. Obaj nie tolerują krytyki, obaj są przyzwyczajeni do hołdów, wreszcie obaj szczerze nie znoszą prawicy
Wszystkie środki zebrane dotąd podczas finałów WOŚP stanowią zaledwie 1 proc. rocznego budżetu NFZ. To nawet nie jest kropla w morzu potrzeb. Przy całej hojności darczyńców to prawie nic. Trudno się zatem dziwić, że coraz częściej pojawiają się pytania o sens działalności Owsiaka oraz o to, czemu ona właściwie służy.
Dzień po święcie Trzech Króli zajrzałem do jednej z sieciowych piekarni działających w Warszawie. Nie liczyłem na zbyt wiele, bo po pierwsze, było późne popołudnie, a po drugie, skończyły się ferie świąteczne, więc półki zostały już solidnie przetrzebione. Z jednym wyjątkiem – orkiszowych bułek po 2,33 zł za sztukę. Były to tzw. finałówki, nazwane tak od finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ponieważ dochód z ich sprzedaży zasila konto fundacji Jerzego Owsiaka.
