Zimbabwe posiada bogate złoża litu, który jest niezbędnym składnikiem akumulatorów używanych w telefonach komórkowych i samochodach elektrycznych.
Ten południowoafrykański kraj mógłby więc być jednym z najlepiej prosperujących państw w regionie. Tak jednak nie jest. Wydobycie litu przejęli bowiem Chińczycy, którzy wykorzystują go do produkcji baterii.
Chiny są obecne w Zimbabwe od wielu lat. Na początku XXI w. Pekin pomógł wyrwać się ówczesnemu dyktatorowi Zimbabwe Robertowi Mugabe z międzynarodowej izolacji. W zamian oczekiwał od niego dostępu do miejscowych surowców. A tych w Afryce nie brakuje. Zimbabwe należy bowiem do czołowych producentów złota i platyny. Co więcej, znajdują się tutaj wielkie złoża litu, których wartość po rozpoczęciu transformacji energetycznej wielokrotnie wzrosła.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/707085-nowy-kolonializm-wysokie-koszty-spoleczne-i-srodowiskowe