W krajach skandynawskich mięso i cukier mają zostać obłożone specjalnym, dodatkowym podatkiem. Wszystko po to, aby – jak się wyrażono – „ułatwić obywatelom życie w sposób zrównoważony, zdrowy i bardziej przyjazny dla klimatu”.
Narzędziem tej inżynierii społecznej jest oczywiście manipulacja stawkami podatkowymi i dotacjami, a także regulacje dotyczące etykietowania towarów wprowadzanych do obrotu. Sformułowanie rygorystycznych wytycznych miałoby ograniczyć sprzedaż żywności uznanej za niezdrową i przyczyniającą się do otyłości oraz takiej, która ma „negatywny wpływ na klimat”. W praktyce będzie to oznaczać opodatkowanie niektórych rodzajów mięsa i akcyzę na napoje z dodatkiem cukru.
Nie wolno nam zamykać oczu na rolę żywności w pracy na rzecz klimatu i zdrowia
– napisała Karen Ellemann, duńska…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/687104-zywieniowa-inzynieria-spoleczna-dieta-pietnujaca-mieso