Jeśli jest coś stałego w politycznej przyrodzie, to to, że Bruksela i pracujący tam antypolscy politycy będą regularnie przyjmować rezolucje przeciwko Polsce.
Przebijające z nich fałszywe nuty powodują już coraz częściej jedynie wzruszenie ramion, ale warto zatrzymać się nad treścią tej ostatniej z zeszłego tygodnia.
Jedna jej część dotyczyła obrony Donalda Tuska, bo to na jego nazwisku zbudowano medialną nazwę dla komisji ds. badania wpływów rosyjskich w Polsce i jest to dość zrozumiałe, biorąc pod uwagę, że większość rządząca w Parlamencie Europejskim nie kryje się ze swoją słabością do byłego premiera i robią wszystko, żeby ten polityk wrócił do władzy.
Najbardziej wymowna jest jednak druga część rezolucji. Potępia ona zmiany w Kodeksie wyborczym, które polegają przede wszystkim na…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/654882-samuel-pereira-jak-bardzo-demokracja-przeszkadza