Dziecinnienie demokracji. Polityka domeną ludzi dojrzałychDziecinnienie demokracji. "Polityka powinna być domeną ludzi dojrzałych, którzy zdają sobie sprawę ze złożoności rzeczy"

W świecie, w którym niedojrzałość staje się ideałem, triumfy będzie święcić brak odpowiedzialności.
„W takim państwie nauczyciel boi się uczniów i zaczyna im pochlebiać, a uczniowie nic sobie nie robią z nauczyciela. […] W ogólności młodzi ludzie upodabniają się do starszych i puszczają się z nimi w zawody i w słowach, i w czynach, a starzy siadają razem z młodymi, dowcipkują i stroją figle, naśladując młodych. […] ten ustrój jest taki piękny i taki młodzieniaszkowaty, a z tego się robi dyktatura […] dzięki temu, że tu wszystkim wszystko wolno. […] wszelki nadmiar lubi się obracać w swoje wielkie przeciwieństwo”.
To oczywiście „Państwo” Platona. Jego krytyka demokracji, której końcowe zdania przytoczyłem, jest tak przenikliwa, że gdyby cytować ją, zmieniając tylko niektóre rekwizyty, odbiorca nieznający oryginału byłby pewny, że napisana została dzisiaj, a nie prawie 2,5 tys. lat wcześniej.
