Im gorzej idzie opozycji, tym głupsze ataki na Trybunał Konstytucyjny.
Po wyroku potwierdzającym, że prawa człowieka należą się też dzieciom chorym, pretekstem było rozstrzygnięcie sędziów, ale ub.r. to głównie próba podważania statusu i personalna nagonka na prezes Julię Przyłębską. Do ataków na kobietę znienawidzoną przez ancien régime zaangażowano nawet kilku sędziów wybranych po 2015 r., którzy napisali list podważający status prezes Trybunału.
Panowie uznali, że w ten sposób przejmą TK dla Solidarnej Polski, albo wyszli z założenia, że za taki gest mainstream przestanie ich nękać i zaprosi do złotej klatki III RP. Ich posunięcie wywołało niemałą radość w obozie opozycji, a nawet rozbawienie. Np. w jednej z gazet, w tekście dotyczącym ataku na Julię Przyłębską i nazywaniu ją „byłą…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/633103-kolacja-rzeplinskiego-nagonka-na-julie-przylebska