Felieton
Robotnicy Pana Boga. Księża emeryciRobotnicy Pana Boga. Ilu z nas odwiedziło byłego proboszcza, ilu próbowało się dowiedzieć, co się z nim dzieje?

Artykuł premium
DołączPrzemodlili zwiernymi i dla wiernych całe życie. 50, 60, 70 lat. Nie mają orderów ani medali. Swoje życie przeżyli dla innych.
Odchodzą uroczyście lub zupełnie bezszelestnie. Przekazują władzę i odpowiedzialność innym. Najczęściej idą klepać biedę. Mieszkać kątem i w samotności.
Księża emeryci. Może co dziesiąty uciułał na mieszkanie w bloku, ale większość nie ma nic poza skromną emeryturą. Niektórych przygarnęła rodzina, innym pozwoli zostać nowy proboszcz, ale większość „nie chce sprawiać kłopotu” i usuwa się w cień.
