Felieton
Módlmy się o zdrowie i kondycję BidenaMódlmy się o zdrowie i kondycję Bidena. Niezależnie od tego, jak bardzo mu nie ufamy

Artykuł premium
DołączZdemenciały Biden jest jednak wciąż lepszy od opętanej wariacką ideologią pani Harris
Światowe media z lubością opowiadają o złym stanie zdrowia Władimira Putina. Podobnie jak wszyscy rozsądni ludzie z przyjemnością o tym czytam z nadzieją, że jak ten bandyta zdechnie, to jego następca będzie wstanie zatrzymać tę szaleńczą wojnę, dojść do jakiego porozumienia z Ukrainą i z Zachodem, wycofać się z imperialnych pomysłów poprzednika.
Oczywiście wiem, że żaden rosyjski polityk z kręgu władzy nie będzie mógł całkiem zrezygnować z obecnej linii Kremla (bo to by oznaczało jego koniec), ale każdy kroczek wstecz jest lepszy od tego, co obecnie robi Putin.
