Kultura
3 miłości. Błękitny, acetylenowy płomień3 miłości. Błękitny, acetylenowy płomień. "Ludzi da się zbawić, OK. Ale narody?"

Artykuł premium
Dołącz"Rosjan nie da się naprawić, można ich tylko zbawić."
– tak o wywiezionych z Ukrainy dzieciach mówi podsłuchana i nagrana przez UKR służby Rosjanka. Że fałszywka, że montaż? Przecież rosyjscy chłopcy może i w tej chwili dokonują dokładnie takich samych potworności.Ja bym im podała narkotyki, patrzyłabym w oczy i mówiła: męczcie się. Zabiłabym je, powycinała gwiazdy na plecach. Po uchu, potem po palcu, codziennie odcinała, żeby je to bolało.
Ale to są dzieci, Julia.
Nienawidzę tych Ukraińców. Teraz to w ogóle ich nie cierpię. Nawet te dzieci bym rozstrzelała. Mówią im, żeby napisały o zwycięstwie 9 maja. A one, że to nie ich święto
