Żołnierze KRLD w Rosji. Zełenski: Reakcja na to była zerowa
Północnokoreańscy żołnierze w Rosji. Wołodymyr Zełenski: Kreml testuje reakcję Zachodu, NATO i Korei Południowej

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skrytykował "zerową" reakcję państw zachodnich na pojawienie się w Rosji żołnierzy północnokoreańskich w celu walki z siłami ukraińskimi.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skrytykował „zerową” reakcję państw zachodnich na pojawienie się w Rosji żołnierzy północnokoreańskich w celu walki z siłami ukraińskimi. Kancelaria głowy państwa opublikowała wywiad, jakiego prezydent udzielił mediom z Korei Płd.
Uważam, że reakcja na to była zerowa; była zerowa
— oznajmił Zełenski.
Jak dodał, był też „zaskoczony ciszą ze strony Chin”.
Kreml testuje reakcję Zachodu?
Zełenski powiedział, że Rosja prowadzi obecnie uzgodnienia z Koreą Północną w sprawie rozmieszczenia „dużej grupy cywilów”, którzy mieliby pracować w Rosji w fabrykach produkujących broń.
Według niego Kreml testuje reakcję Zachodu, NATO i Korei Południowej w sprawie żołnierzy północnokoreańskich i jeśli będzie ona słaba, ściągnie więcej wojskowych z tego państwa.
Deputowani do parlamentu Korei Południowej podali w ubiegłym tygodniu, że około 3 tys. północnokoreańskich żołnierzy jest już w Rosji, a do grudnia ma znaleźć się ich tam 10 tys. Wojskowi ci mają brać udział w inwazji na Ukrainę.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA. 981. dzień wojny na Ukrainie. Siły rosyjskie zajęły Sełydowe i dwie inne miejscowości w obwodzie donieckim
nt/PAP
