Wreszcie ktoś to powiedział! Dosadne słowa nt. gazu z RosjiWreszcie ktoś to powiedział! Unijna komisarz o dostawach gazu z Rosji: "Mówienie o naiwności nie ma sensu. W rzeczywistości byliśmy chciwi"

"Chcieliśmy mieć tani gaz z Rosji, tanią siłę roboczą z Chin, tanie mikroprocesory z Tajwanu" - stwierdziła Margrethe Vestager.
W sprawie dostaw gazu z Rosji Europa nie była w ostatnich latach naiwna, ale chciwa - oceniła unijna komisarz do spraw konkurencji Margrethe Vestager. W wywiadzie prasowym podkreśliła, że krajom europejskim zależało na tanim surowcu.
CZYTAJ TAKŻE: Mocne wystąpienie wicepremiera Sasina w Sejmie! „Latami pozwalaliście Putinowi hulać w Polsce i w Europie”. Co z cenami paliw?
W opublikowanym w środę wywiadzie dla kilku europejskich gazet, w tym dla włoskiego dziennika ekonomicznego „Il Sole-24 Ore” Vestager oświadczyła, odnosząc się do uzależnienia niektórych krajów od dostaw gazu z Rosji:
Mówienie o naiwności nie ma sensu. W rzeczywistości byliśmy chciwi.
Chcieliśmy mieć tani gaz z Rosji, tanią siłę roboczą z Chin, tanie mikroprocesory z Tajwanu. Wydaje mi się, że trzeba wyciągnąć z tego naukę: bezpieczeństwo dostaw ma swoją cenę, ale przynosi korzyści, to znaczy przewidywalność i spokój
— podkreśliła pochodząca z Danii komisarz UE.
Dodała:
W taki sam sposób, w jaki podczas pandemii stworzyliśmy przepustkę covidową i zorganizowaliśmy zakup szczepionek, teraz tworzymy przesłanki do wspólnego zakupu gazu.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Premier Morawiecki: Europa wciąż za mało pomaga Ukrainie. Niektórzy chcieliby powrotu do stanu sprzed wojny. To niemożliwe
mm/PAP
